Pogoda Sokolniki z serwisu

Rozkład jazdy autobusów

Rozkład jazdy 46

Zostań sponsorem serwisu

Najlepsza lokalna promocja Twojej firmy

Najnowsze ogłoszenia

Łoś na sokolnickich drożkach

Dziś rano, około godziny dziewiątej, oczom wielu mieszkańców Sokolnik ukazał się… łoś. Do centrum nadszedł ulicą ks. Skorupki, następnie nie stwarzając jakiegokolwiek zagrożenia w ruchu drogowym!, przeszedł przez Jagiellońską i ruszył dalej ul. ks. Skorupki. Mimo że pracownicy i klienci sklepu wyszli obejrzeć niespodziewanego gościa, łoś nie zdecydował się na zakupy. Ruszył w kierunku ulicy Narutowicza, skąd z kolei skierował się na na 22-go lipca. Ta jedna z nielicznych w Sokolnikach asfaltowych ulic okazała się zbyt ruchliwa ruchliwa, co skłoniło łosia do skręcenia w Żwirki. Dodajmy, że przepisowo poruszał się poboczem. Dalej już nie towarzyszyliśmy zwierzakowi, bo i bez lokalnej prasy na karku mógł czuć się jak celebryta. Wszędzie witały go okrzyki zdumienia (“Tato! Tato! Łoś! Łoś! To jest łoś!”) i nerwowe szukanie telefonów. Jedna rodzina zdecydowała się nawet na pościg samochodowy.

A  o to, skąd łoś mógł się wziąć w Sokolnikach, zapytaliśmy Jana Malewickiego, wieloletniego leśnika. Łoś potrafi wędrować dość daleko. Najbliższe stałe siedziby łosi, to las w Karsznicach (ok. 10km na północ od Sokolnik), albo las w okolicach Lućmierza (ok. 10 km na południe od Sokolnik). Tak więc, albo z północy, albo z południa. Mógł to być łoś z Lućmierza w odwiedzinach u przyjaciół w Karsznicach, albo odwrotnie – wyjaśnił nasz ekspert. Dodał również, że nie jest to pierwszy przypadek pojawienia się łosia w Sokolnikach: Pamiętam kilka, w tym jeden zakończony dla łosia tragicznie. W swoich dalekich wędrówkach łoś czasem na swojej drodze spotyka przeszkody, choćby takie jak ogrodzenia. W wtedy może pojawić się problem, bo nie zawsze potrafi je omijać. Najczęściej próbuje je sforsować, kalecząc się. Była taka historia w Sokolnikach, że łosiowi udało się udało się sforsować siatkę, ale nie mógł już wydostać się z ogrodzonej działki. Podobne rzeczy zdarzały się sarnom. Nawet szeroko otwierając bramę, bardzo trudno jest wyprowadzić przestraszone zwierzę na ulicę.

Miejmy nadzieję, że tym razem łosiowi udało się bez przeszkód trafić do przyjaciół z innego lasu.

dsc03845 dsc03842

"Maluchy na plac zabaw"

Plac Zabaw i Rekreacji „5  15  55+” przy ul. Ozorkowskiej 55 wzbogacił się o dwie nowe atrakcje dla najmłodszych. 9

Dzieci poniżej drugiego roku życia będą mogły nie tylko bawić się w piaskownicy, zjeżdżać na dwóch zjeżdżalniach, kręcić na karuzelach i huśtać na huśtawce kubełkowej, ale również korzystać z dwóch nowych bujaków zaprojektowanych specjalnie dla nich.
Ponieważ montaż wymaga związania się tzw. „stopy betonowej” dziś nie można jeszcze korzystać z zainstalowanych bujaków. Ich oficjalne odsłonięcie i oddanie do eksploatacji nastąpi w niedzielę 28 sierpnia 2016r.10

Projekt “Maluchy na plac zabaw”  dofinansowano ze środków Programu Grant na lepszy start współfinansowanego ze środków Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich realizowanego przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

Ostatni weekend sierpnia w Sokolnikach

W najbliższą niedzielę będą miały miejsce dwa wydarzenia

O godzinie 12.00 rozpoczną się Dożynki Parafialne – Mszę dziękczynną za tegoroczne zbiory sprawował będzie Ks. Arcybiskup Senior Władysław Ziółek.

O godzinie 18:00 wystąpi Kabaret Hrabi.

Weekend 20-21 sierpnia - Korowód, Poniedzielski, Odpust i finał Muzycznego Lata

W sobotę o godzinie 15:00 rozpocznie się Korowód Przebierańców. Początek przy wjeździe do Sokolnik od strony Kaniej Góry. Zakończenie w Kawiarni 40.

aaa

O godzinie 20:00 rozpocznie się Wieczorek Taneczny.


W niedzielę 21 sierpnia, w kościele o godzinie 12:00 odbędzie się Odpust Parafialny.
Sumę Odpustową sprawował będzie Ks. Kanonik Zbigniew Kaczmarkiewicz – Dziekan Ozorkowski Proboszcz Parafii św. Józefa w Ozorkowie.

 

O godzinie 18:00 ostatni koncert festiwalu Muzyczne Lato wystąpią: śpiewaczka Aleksandra Wiwała – sopran, Monika Sylwia Osmolińska skrzypce i Arkadiusz Tokarski – fortepian. W programie pieśni Fryderyka Chopina i Stanisława Moniuszki oraz muzyka Ignacego Jana Paderewskiego.

Słowo o muzyce: Krystyna Pietranek-Kulis, Andrzej Leja, Ryszard J. Osmoliński

Również o godzinie 18 w Kawiarni 40 wystąpi Andrzej Poniedzielski i Sylwia Różycka w programie DUE TY, DUE JA . Bilety w przedsprzedaży 40,-zł, w dniu koncertu 45,-zł

Zrzut ekranu 2016-08-17 o 08.24.00

Atramentowa w Sokolnikach

W sobotę 13 sierpnia w Sokolnikach odbył się koncert Stanisławy Celińskiej. Jan Malewicki, organizator wydarzenia, od grudnia zabiegał o przyjazd aktorki do Sokolnik. Aż w końcu udało się! Scena Kawiarni “40”zamieniła się w prawdziwą salę koncertową – artystce towarzyszył bowiem 8-osobowy skład muzyczny pod kierownictwem Macieja Muraszko (kompozytora, aranżera i inicjatora projektu), doskonale nagłośniony i nastrojowo oświetlony. Artyści zaprezentowali materiał z płyt “Atramentowa” i “Atramentowa… Suplement”. Publiczność przybyła nadzwyczaj tłumnie.

Powiedzieć “koncert” to powiedzieć za mało. Stanisława Celińska zaprezentowała się bowiem w wielu rolach – piosenkarki, aktorki, tancerki, “frontmenki” zespołu, gawędziarki. Na efekt muzyczny bardziej  pracowali instrumentaliści. Za to aktorka mistrzowsko budowała kontakt z publicznością, włączała widzów do rozmowy i wspólnej zabawy oraz tworzyła serdeczny, niemal rodzinny klimat na estradzie. Nawet przedstawienie muzyków – zwykle “rytualny” element koncertu – było wciągającą opowieścią, z dobrze zarysowanymi postaciami. Jak w każdym dobrym show było i do śmiechu i do płaczu, do ucha i do tańca. Otrzymane od babci prawdy życiowe w rodzaju Stasiunia, nigdy nie pokazuj całej dupy, tylko kawałek przeplatały się z refleksjami na temat starości i umierania, piosenki dancingowe (by nie rzec biesiadne) z “Wielką słotą”. Publiczność przyjęła artystkę z wielkim entuzjazmem, a ta odwdzięczyła się wyjątkowo długim koncertem z kilkoma bisami. A po występie podpisywała jeszcze płyty i rozmawiała z wszystkimi chętnymi. Wśród wychodzących z koncertu dało się słyszeć liczne głosy zachwytu nad naturalnością i ciepłem aktorki, nad doskonałą dykcją i swobodą sceniczną. Publiczność doceniła również wirtuozerię muzyków towarzyszących Stanisławie Celińskiej, którzy wyczarowali na scenie kilka niezwykłych momentów. Dzięki nim występ artystki był nie tylko popisem aktorskim, ale też porządną robotą muzyczną.

Poniżej galeria zdjęć z koncertu autorstwa Marcina Pydy-Żylińskiemu. Autorowi serdecznie dziękuję za udostępnienie fotografii i zgodę na ich publikację.

Fot. Marcin Pyda-Żyliński